Między ASO a ubezpieczycielem

Kategoria: Problem z ubezpieczycielem
Marka: Skoda
Model: Octavia

2010-03-02 12:15:00
Michał Warzecha
7 grudnia 2009 roku kierowca ubezpieczony w Link4 uszkodził mój samochód (Skoda Octavia). Tego samego dnia zgłosiłem szkodę pracownikom infolinii Link4. Dopiero 10 dni później ubezpieczyciel wyraził zgodę na naprawę według kosztorysu serwisu. 5 stycznia samochód był gotowy do odbioru. Serwis nie wydał mi jednak samochodu, gdyż nie otrzymał z Link4 potwierdzenia wypłaty odszkodowania. Ubezpieczyciel twierdzi, że stosowną decyzję wyda po otrzymaniu faktur za naprawę. Rozliczenie szkody dotarło do Link4 18 stycznia. Teraz dokumenty musi zweryfikować specjalista. Trwa to tydzień. Wynik analizy? Trzeba wykonać ekspertyzę naprawionego samochodu. Doszło do tego 27 stycznia. To jeszcze nie koniec biurokracji. Specjalista ma 3 dni robocze na analizę końcową dokumentacji, następnie dział merytoryczny przez kolejne 3 dni robocze podejmuje ostateczną decyzję, a dopiero wtedy zarząd ma 5 dni na podpisanie stosownej decyzji. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, dokument o wypłacie odszkodowania otrzymam po 70 dniach od zgłoszenia szkody.

2010-03-02 12:15:00
Odpowiedź Link 4
Szkoda likwidowana jest bezgotówkowo. Ustalenia dotyczące zakresu uszkodzeń oraz kosztów naprawy prowadziliśmy bezpośrednio z warsztatem. Po otrzymaniu rozliczenia szkody z ASO (18 stycznia) od razu zostały zlecone oględziny ponaprawcze Octavii. Ekspertyzę otrzymaliśmy 29 stycznia. Od tej daty mieliśmy zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych 14 dni na zatwierdzenie decyzji. 12 lutego przyznaliśmy odszkodowanie. Agata Wiśniewska-Zaleska

Redakcja 2010-03-02 12:15:00 Niewątpliwie szkoda mogła być szybciej zlikwidowana. Za opóźnienia odpowiada ubezpieczyciel. Bezpodstawne było też działanie serwisu. Po naprawie Octavii powinien wydać ją klientowi i dochodzić pieniędzy od Link4.