Pytanie z kategorii

[Tu powinna być marka, model i silnik]<skrzypiaca kierownica>

krzychu1984, śr., 2009-01-28 23:39
witam.podczas krecenia kolem kierownicy slychac nieprzyjemne skrzypienie.jaka jest tego przyczyna?i jak mozna usunac ten problem? pozdrawiam. Od [m]: Prosimy aby na przyszłość temat wątku wpisywać według wzoru co poprawi indeksację wyszukiwania wątków w wyszukiwarce google i zaprowadzi porządek na forum. Dziękujemy !!!

Odpowiedzi :

śr., 2009-01-28 23:43
Portret użytkownika krzysiek60

Czy to jest Audi 80 model B3?


tylik1

śr., 2009-01-28 23:57
Portret użytkownika tylik1

O żesz Ty :/ a jak Ty krzysiek60 to zgadujesz? hehe :P (choc mozliwe, ze skoro tak strzeliłes to moze krzychu1984 pisał tu juz kiedys cos o swoim B3)


AdamM71

czw., 2009-01-29 00:59
Portret użytkownika AdamM71

Witam. Telepatia :D ? A propo to ciekawy sposób na oportunistów Pozdrawiam


czw., 2009-01-29 11:49
Portret użytkownika krzysiek60

"Panowie to przypadek/jeśli jest to ten model/, poprostu jeżdzimy do pracy takim autem i wiecznie ""skrzypiała"" mu kierownica.Po zdemontowaniu i przesmarowaniu smarem miedziowym bieżni po której pracują styki od sygnału wszystko wróciło do normy.Może podobnie jest w tym przypadku.Pozdrowienia."


AdamM71

czw., 2009-01-29 12:08
Portret użytkownika AdamM71

"Witam. Kurcze a ja myślełem że Kaszpirowskiego mamy i już chciełem po poradę


Adias

czw., 2009-01-29 12:27
Portret użytkownika Adias

Stawiam, że to jakiś zgrzybiały VW tudzież inne BMW


AdamM71

czw., 2009-01-29 12:42
Portret użytkownika AdamM71

Witam. Albo jakieś rozlatane Reno :D:D:D


Adias

czw., 2009-01-29 13:24
Portret użytkownika Adias

Rozlatane? Jeszcze Renault nie widziałem na lawecie... Wczoraj widziałem Golfa V... Poczytaj perypetie właścicieli aut niemieckich marek na sąsiednim FCAS to przejrzysz na oczy, a auta nowe...


AdamM71

czw., 2009-01-29 13:27
Portret użytkownika AdamM71

O nowych to wogóle nie dyskutujmy bo to porażka. Ale ile widziałeś 7 na lawecie ? A ja reno widziałem nie jedno. :D:):D Pozdro


Adias

czw., 2009-01-29 13:44
Portret użytkownika Adias

Ja nie widziałem żadnego... Renault gwarantuje niepowtarzalny styl, niesamowity poziom bezpieczeństwa, komfort podróżowania, masę nowinek technicznych oraz przyjemność prowadzenie. Jak ktoś potrzebuje sportowy model tej marki- to wybiera sportową wersję danego modelu. A, że ta firma potrafi takie auto budować świadczą 2 tytuły mistrzowskie w F1... Dodatkowo inna francuska marka- Citroen od wielu lat niepodzielnie panuje w WRC... Gdzie tam niemieckie auta?? Golf może wygrać co najwyżej puchar golfa...


AdamM71

czw., 2009-01-29 13:52
Portret użytkownika AdamM71

Adias, ja cię podpuszczam. Widzę że za reniacza dasz się pokroić. :D Ja lubię japońskie auta i to tylko w wersji limuzyna. Co do niemieckich marek to ta bumka to tylko osiołek roboczy i sprawuje się na codzień bez zastrzeźeń. 4 lata bezawaryjnej jazdy o czymś świadczą, czyż nie ? Pozdrawiam


Adias

czw., 2009-01-29 13:58
Portret użytkownika Adias

A jak nie dac się pokroić jak to takie świetne auta?


AdamM71

czw., 2009-01-29 14:01
Portret użytkownika AdamM71

A pokroj się, tylko uważaj bo to boli. :D Hej reniacz trzm się bezawaryjnie


Adias

czw., 2009-01-29 14:08
Portret użytkownika Adias

Masz jakies renault?


AdamM71

czw., 2009-01-29 14:18
Portret użytkownika AdamM71

prywatne czy na warsztacie ?


Adias

czw., 2009-01-29 14:36
Portret użytkownika Adias

Prywatne:)


Adias

czw., 2009-01-29 16:01
Portret użytkownika Adias

bosheeee ale tu nudą wieje :#


AdamM71

czw., 2009-01-29 20:34
Portret użytkownika AdamM71

prywatnie miałem megane II 19D i powiem że więcej nie kupię. Mam swoje powody. Na warsztacie mam dość często i to głównie diesle i turbo diesle. Są też benzyniaki, ale te głównie z usterkami elektrycznymi. Blachareczka może być, bryła mi się nie podoba i wnętrze też nie bardzo. To moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. Każdy ma swój gust. Nudą zawiało bo miałem robotę. :D Pozdrawiam


pt., 2009-01-30 10:18
Portret użytkownika Beholder

"[Cytat=""Adias, 29.01.2009 12:08""] Masz jakies renault? [/Cytat] miałem, a Ty masz? Czy mówisz o aucie rodziców? :D Reniaczy na lawecie jest masa chopie :D"


AdamM71

pt., 2009-01-30 21:06
Portret użytkownika AdamM71

Witam. Up. Ja mówiłem o swoim, a Adias się wystraszył, albo poleciał kupić Renówkę.:D Pozdrawiam


pt., 2009-01-30 23:50
Portret użytkownika manfreduno

dobra dobra misie jedne auta psuja sie bardziej inne mniej ale wiekszosc problemow jaka z nimi jest wynika z zaniedban ich wlascicieli... zawsze to lepiej bedzie sie trzymac auto serwisowane z przegladami itd zadbane niz takie co naprawiane jest tylko to co trzeba aby tylko jechalo i to jeszcze wsio robione u miecia w stodole


AdamM71

sob., 2009-01-31 03:08
Portret użytkownika AdamM71

Witam. Maniek, a czym się różni auto naprawiane w serwisie od auta naprawianego w warsztacie samochodowym ? Nie wiesz czy może potrzeba ci kolego otworzyć oczy ? Od kiedy to serwis jest lepszy i dokładniejszy. Kolego nie wiesz co piszesz, więc się zastanów zanim gdzieś postawisz auto do naprawy i jeszcze jak po drodze będzie tym warsztatem serwis (ASO). Pozdrawiam


sob., 2009-01-31 11:24
Portret użytkownika manfreduno

aa widzisz kolego i tu mnie nie zrozumiales :P chodzi o pewien wazny fakt i podejscie do sprawy jak auto jest robione na odwal sie zaniedbywane itd byle sie toczylo to nie bedzie tak jezdzic i nie wytrzyma tyle co auto serwisowane na wlasciwym poziomie z terminowo wymienianymi plynami olejem , przegladami itd


AdamM71

sob., 2009-01-31 13:31
Portret użytkownika AdamM71

Witam. Widzisz Maniek, sprawa wygląda trochę dziwnie bo mentalność ludzi w polsce też jest trochę dziwna. Mam grono klientów co pojawiają się na warsztacie raz na miesiąc, raz na dwa miesiące itd, a wszystko tylko w tym celu aby ogólnie przeglądnąć auto i zrobić coś na zasadzie przeglądu czy wszystko jest ok. Jest to grupa ludzi która kompletnie nie ma pojęcia o autach. Powiem ci że są to użytkownicy starszych modeli samochodów tam z lat 1990-2000. Większość jednak mając nowsze auta myśli że są one bezobsługowe i w warsztaci pojawiają się już na lince lub nalawecie kiedy auto całkowicie odmówi posłuszeństwa. Najlepsze jest zdziwienie tych ludzi, że jak to tak auto ma 5 czy 7lat i się popsuło ? Już tu koledzy pisali na forum że za 10 lat będziemy mieli na naszych ulicach pełno złomu z lat 2000-2005-6. Ile z tych samochodów osiągając wiek pełnoletności jeszcze będzie w stanie się bezpiecznie poruszać ? Ja nie mam pojęcia i sądzę że niewiele. Moja biała dama jak będzie tak utrzymywana technicznie jak do tej pory z całą pewnością będzie w dobrej kondycji. Pozdrawiam


AdamM71

ndz., 2009-02-01 22:22
Portret użytkownika AdamM71

Witam. Up