Pytanie z kategorii

[ Opel Vectra A 1,6i 16V 1994rok ] Sonda Lambda <> Sprawdzanie

gepart76, wt., 2008-03-04 22:19
Witam wszystkich ! Ostatnio byłem na przeglądzie u gaziarzy i powiedzieli mi że mam najprawdopodobniej padniętą sonde. Autko jest zmulone i nie bardzo chce jeżdzić na PB. MOj samochód to Vectra A silnik 1,6i x16sz rok 94. Więc poczytałem trochę na forum i postanowiłem sam ją sprawdzić. Więc zacznę może od tego że autko adpalam zawsze na PB. Rano odpala zawsze za pierwszym razem, czasami jak jest gorący to za drugim. Po przekręceniu kluczyka w 1 pozycję święci się (chek engine), a po odpaleniu samochodu zawsze gasnie. Dzisiaj postanowiłem sprawdzić sondę ! Zapaliłem samochodzik na PB, przejechałem kilometr autko szarpało i nie chciało jechać jak wdepnąłem gaz do oporu pomału się zbierało i po chwili dostawało kopa. Po przejechaniu tego kilometra zatrzymałem się wyłączyłem silnik, rozpiołem wtyczkę od sondy. Odpaliłem samochód i wracałem do domu efekt taki sam. Potem na rozpiętej sondzie przejechałem na LPG około 3km. Bez zmian tzn autko pracuje normalnie tylko jest zmulone. Teraz kazdy z was mi powie sonda do wymiany ! Pewnie się z wami zgodzę tylko jest pewne ale ? Dlaczego podczas tego mojego testowania i po rozpięciu sondy nie zaświecił mi się chek engine.

Odpowiedzi :

tylik1

wt., 2008-03-04 23:02
Portret użytkownika tylik1

"Zajrzyj sobie teraz Gepart na wątek zlozony przez ""marcingolf"" o nazwie ""gaśnie na benzynie"". Napisalem tam, zeby sprawdził sobie emulacje sondy podczas pracy na gazie. Skoro widzisz, ze na benzynie auto jeździ jako tako, to wiesz, ze glowne elementy ukladu benzynowego są dobre. Zrób teraz tez sam test, który miał zrobic Marcin i daj znac czy pomoglo: Aby upewnic sie, czy problem pracy na benzynie leży po stronie błędnej emulacji na LPG, musisz zrobić reset ECU (jednostki sterującej pracą silnika). Na sam początek wyłącz kluczykiem zapłon (pozycja OFF - gasną wszystkie kontrolki na desce rozdzielczej) i wyjmij kluczyk. Teraz odłączasz klemy od akumulatora na kilka godzin (np. na noc) i później je przykręcasz. Pamiętaj, żeby najpierw odkręcić klemę ujemną (-) a potem dodatnią (+). Przy przykręcaniu - najpierw przykręć klemę (+) a dopiero potem klemę (-). Przy okazji przeczyść klemy na obu kablach. Jeśli są zaśniedziałe lub przyrdzewiałe to w ramach konserwacji możesz je popsikać np. WD-40. ZAWSZE jak sie odłączy akumulator i chce się podłączyć go ponownie, to trzeba wykonac nastepujące czynności: - podłączyć akumulator - uruchomić zimny silnik (koniecznie zimny!) - poczekać kilka minut bez dotykania pedału przyspieszenia (gazu). W tym czasie silnik musi pracować CAŁY CZAS na benzynie na biegu jalowym, w granicach przepisowych 800 obr/min. - po kilku minutach silnik powinien sie nagrzac i powinna włączyć się dmuchawa wentylatora - teraz trzeba wyłączyć silnik - dopiero teraz można uruchomić go ponownie i rozpocząć jazdę Jest to konieczne, aby ECU nauczył sie jak ma pracować. Należy zawsze zachowywać taką procedurę."


wt., 2008-03-04 23:15
Portret użytkownika gepart76

Dzięki za podpowiedż sprtawdzę to jutro tzn zresetuje ECU. A co do sprawdzenie emulacji sondy. Jak byłem u gaziarzy to facet przyniósł jakies urządzenie podpiął pod centralke od LPG i powiedział że sonda stoi w miejscu. A i jeszcze jedno emulatora sondy niemam założonego bo gdy zapytałem to powiedział mi że w moim samochodzie nie jest potrzebny. A jeśli chodzi o jazdę na PB to jak jest zimny to jedzie dośc ładnie (pewnie na ssaniu) ale jak potem przyjdzie jechac szybciej to się dusi. Natomiast czasami próbowałem go na PB pogonić dolewałem STP do benzynki i jeżdziłem trochę. Autko w miarę normaklnie jezdziło ale jak przyszło przyredukowac przy wyprzedzaniu to coś mu brakowało. A na benzynce cięzko wyciągnąć 140kmh. Kolego tylik czyli twierdzisz żeby jeszcze się wstrzymać z kupnem sondy tak ! A czy to normalne że chek engine się nie zaświecił po rozłączeniu sondy ? Dobra jak zresetuje ECU to się odezwe!


tylik1

wt., 2008-03-04 23:28
Portret użytkownika tylik1

"Narazie sie z nową sondą wstrzymaj - zawsze przeciez zdazysz isc do sklepu i ja kupic. A jak to jest z jazda na gazie? Czy auto osiaga predkosc wieksza niz te licznikowe 140km/h (rozumiem, ze takie testy to przeprowadzasz TYLKO na niemieckich autobahnach :P ). Jesli na gazie auto tez jest zamulone, to moze warto zainteresowac sie świecami zaplonowymi. Kiedy ostatnio byly one wymieniane? Co do check engine - hmmm... gdybys sie mnie zapytał 2 dni temu, czy jak odlaczysz sonde to zaświeci sie lampka check - to napisalbym, ze sie zaświeci, bo ECU wyczuje, ze nie dostaje prawidlowych sygnalow z sondy... Czemu sie jednak check nie zapalił? hmmm... JAk zrobisz ten reset ECU i jesli wszystko bedzie dobrze, to najlepiej pojeździj tak z 2 czy nawet z 3 dni tylko na benzynce i zobacz, czy po tych 3 dniach bedzie dobrze. Jesli bedzie, to bedzie znaczylo to, ze wine za wczesniejszą złą prace na benzynie ponosila błędna autoadaptacja sterownika benzynowego. Bo przeciez warunki pracy na gazie sa inne niz warunki pracy na benzynie i jeśli ECU ""zalapie"" ustawienia gazowe, to potem moze wlasnie byc problem podczas jazdy na benie. Zeby temu zapobiegać powinno sie wlasnie montować uklad emulacji (stopien rozbudowania emulacji zalezy od stopnia ""nowoczesności"" silnika) ..."


wt., 2008-03-04 23:46
Portret użytkownika gepart76

Na gazie jazda jest w miare normalna, problem tylko z przyśpieszaniem autko trochę zmulone. Ale jak na autostradzie go pomału rozbujasz to te 140km/h osiąga. Maxymalną prędkośc jaką miałem na LPG to 150km/h to jest szczyt jej mozliwości. A zresztą więcej mi nie potrzeba, kwestia tylko wyprzedzania, redukujesz na 3 bierzesz się za wyprzedzanie a on niby idzie a cos jakby go blokowało. Na trójce cięzko 100km/h wyciągnąć. Swiece i przewody wymienione ! A ten check engine tez mnie zastanawia.!


AdamM71

śr., 2008-03-05 01:14
Portret użytkownika AdamM71

Witam. W oplu jest sonda z 1 przewodzikiem tak więc nie koniecznie musi ci się zaświecić chek tym się nie sugeruj. Znam te programy których użył ci gaziasz i tam jest pole na którym jest pokazana praca sondy pod kontem wzbogacania i zuborzania składu mieszanki. W prostokątnym okienku przesuwa się mały prostokącik pokazując jak sonda zmienia nastawy, bywa tak ze ten prostokącik stanie na chwilę lub całkiem. Dlatego na podstawie tego badania powiedział że masz uszkodzoną sonde. Jak by nie ugryźć tematu ukłoni ci się wymiana. Mozna sonde sprawdzić samemu pod kątem pracy, ale podczas pracy silnika i to w domu w garażu to nie jest trudne, ale to już inny temat. Pozdrawiam


śr., 2008-03-05 01:36
Portret użytkownika gepart76

AdamM71 masz na mysli sprawdzenie sondy mierniczkiem tzn. Plusikiem od miernika wkuwasz się w przewód od sondy a minus na mase aku? A co do urządzenia gaziarzy to wygladało nieco inaczej pracę sondy pokazywało mu na diodach. Ale to tak na marginesie


AdamM71

śr., 2008-03-05 01:58
Portret użytkownika AdamM71

Dokładnie o to mi chodziło, a co do obrazu dioda czy to jak ci napisałem to nie ma znaczenia odczyt następuje tak samo tylko obraz jest inny ale to tak na marginesie 3-maj się


śr., 2008-03-05 02:20
Portret użytkownika gepart76

Jak zrestartuje Ecu to spróbuje jeszcze sprawdzic miernikiem oczywiście jeżeli dalej będzie kaszana ! Pozdrawiam !


pt., 2008-03-07 11:00
Portret użytkownika gepart76

witam ! Zresetowałem kompa tak jak mi radził kolega tylik1, autko pracuje na benzynce pięknie. Zero falowania obrotów, mozna normalnie jechać. Jednak zmierzyłem sonde miernikiem i najprawdopodobniej sonda stoi. Tzn w pomiarach na wolnych obrotach i po przygazowaniu 0,30v. Zmieniłem miernik i na tym drugim pokazał mi 0,29v. I co dalej z tym fantem - wymienić sondę ? PS. Sory poprzednio pomyliłem posty !!


AdamM71

pt., 2008-03-07 11:19
Portret użytkownika AdamM71

nic nie szkodzi tylko teraz musisz se poczytać na drugim poście bo mi sie nie chce jeszcze raz przepisywać Narka


pt., 2008-03-07 11:26
Portret użytkownika gepart76

Poczytałem i mam kupic sondę i pojechać do gaziarzy żeby to oni wymienili bo uszkodzenie sondy mogło byc z winy emulatora ! Dobrze rozumiem ! A co do firmy to czy kupię sondę GM czy NGK obie są w miare dobre ! Ok w takim raziew jak cos się wyjasni to dam znać ! Narazie wielkie dzięki !!


AdamM71

pt., 2008-03-07 11:33
Portret użytkownika AdamM71

Noooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo nie ma sprawy i powodzenia. Czekam na relacje z naprawy.


pt., 2008-03-07 11:44
Portret użytkownika gepart76

Czy to była ironia kolego AdamM71 ?


AdamM71

pt., 2008-03-07 11:50
Portret użytkownika AdamM71

Szczerbaty uśmiech małolata . ha ha ha . baw się dobrze z sonda kolego.


pt., 2008-03-07 13:56
Portret użytkownika gepart76

"Zapytanie ! Byłem zapoznac się z cenami sondy i oto co usłyszałem


tylik1

sob., 2008-03-08 02:01
Portret użytkownika tylik1

"tu niby taka sonda z NGK kosztuje 69 złociszy: http://moto.allegro.pl/item315766734_uni... podobają mi sie opisy na tej stronie - nasz sonda jest super i najlepsza, inne ""prawie oryginalne"" z allegro są złe, bo podają ujemne napiecie i takie tam. A kto to sprawdzi, ze te wykresy pokazane na aukcji nie są fotomontarzem, haha :) tu juz taka sonda jest za 105 zł: http://moto.allegro.pl/item322703290_son... a tu masz ogólną przeglądówke cen sond: http://moto.allegro.pl/search.php?string... i te 300zł za sonde 1 żyłową wydaje sie być ceną ""lekko"" wyżyłowaną :)"


tylik1

sob., 2008-03-08 02:30
Portret użytkownika tylik1

"To jeszcze raz ja. Wrócilem wlasnie z podwórka u slipka i tak jak tam napisalem - chce coś Ci gepart napisac tu o emulacji sondy. Prawdą jest, że ten emulator jest tylko po to żeby ""oszukać"" kompa wtrysku, ze niby auto nadal pracuje na benzynie. Warunki pracy na gazie róznią sie od warunków pracy na benzynie i bez tego oszukiwania, ECU zacząłby przestawiac swoje mapy wtrysku, no bo nagle ma jakies inne warunki. Napisales, ze po resecie ECU silnik na benzynie pracuje ladnie itp. Na moje, to gdyby sonda byla walnieta, to przeciez silnik by tak ladnie na benie nie chodził. I dlatego po raz kolejny skłaniałbym sie do tej emulacji... Moim zdaniem mozesz jeszcze sie troche z zakupem sondy wstrzymac. Mozesz tak dla testu pojeździć troche tylko na benzynie i poobserwować. Jesli wszystko bedzie dobrze (prawidłowe spalanie itp.), to znaczyłoby to, ze sonda lambda jest dobra i nie trzeba jej wymieniać. Później zacząłbys jeździć juz na LPG i jeśli po 1 czy po 2 tygodniach znowu zaczęłoby sie cos dziać z jazdą na benzynie (co jakis czas robiłbyś testowe okrążenie na ""noPb"") - to juz miałbys winnego. Mapy wtrysku benzyny zaczynają sie przestawiac, bo emulacja sondy coś nawala. Ale to tylko takie tam moje wywody, z ktorymi nie trzeba sie zgadzac :)"


sob., 2008-03-08 17:40
Portret użytkownika ciamciaramcia86

"Witam koledzy. Ja bym się nie zgodził do końca sprawdzaniem sondy za pomocą miernika uniwersalnego. Z tego co wiem, to urządzenie jest zbyt wolne do tego by rejestrować zmiany napięcia sondy. Do sprawdzenia sondy jest specjalne urządzenie np. z diodami, które odpowiadają różnym wartościom napięcia. Swoje stwierdzenie mogę poprzeć tym, że po zamontowaniu nowej, jednokablowej sondy do Poloneza 1.6 GLi, miernik uniwersalny wykazał, że jest zepsuta. Została założona druga nowa sonda innego producenta i tym razem miernik pokazał że sonda jest zepsuta. Napięcie wskazywane przez miernik cały czas pokazywało jedną wartość i nie ulegało zmianie. Po zakupie specjalnego miernika do sond lambda, została zmierzona ta nowa druga sonda, wynik był pozytywny. Sonda podawała zmienne napięcie od 0.1 do 0.7 Volta. Następnie wkręciliśmy pierwszą nową sondę i wynik też był pozytywny, napięcie płynnie się zmieniało od 0.1 do 0.7 i z powrotem. Krótko mówiąc kolego Gepard76, zanim nie sprawdzisz sondy odpowiednim urządzeniem - nie wymieniaj jej na nową. Będziesz niesamowicie zirytowany, gdy po zamontowaniu nowej sondy, miernik uniwersalny wykaże, że jest zepsuta. Co do check engine, jest różnie. W nowych autach z sondą trójprzewodową, po ""padnięciu"" sondy, auto chodzi jak na dwóch z 4 cylindrów, czasem kopci niesamowicie, czasem w ogóle nie odpala. U mnie, po ""padnięciu"" fabrycznej sondy, nic się w zasadzie nie zmieniło w użytkowaniu auta, może spalało ciut więcej. Dynamika, jazda na LPG i Pb nie uległa zmianie, auto rozpędzało się do licznikowych 155km/h. Przy tym check się nie świecił. Pozdrawiam"


sob., 2008-03-08 22:20
Portret użytkownika gepart76

Dzięki za podpowiedzi koledzy ja też jeszcze do końca nie jestem pewny co jest grane więc dzisiaj troszeczkę testowałem furę. Wieć tak za PB autko podczas przyspieszania ewidentnie się zmula. Tak to silnik pracuje równo. Dla sprawdzenie przejechałem trochę na LPG i po tym teście już zaczęła fura dusić na benzynce i szarpać. Więc zapiołem spowrotem PB i za chwileczkę było OK. Zanim zacząłem eksperymentować z LPG zczytałem kody usterek pokazało tylko jeden 13 - brak sygnału z sondy. I na mierniku przy pomiarach dalej stoi na 0,3v. Sam juz nie wiem co o tym myśleć, czy uwalona jest sonda czy wogóle ECU jej nie widzi ?


sob., 2008-03-08 22:25
Portret użytkownika gepart76

A i jeszcze jedno gaziarz podpiął mi takie urządzenie do centralki od LPG i od razu powiedziałmi że sonda stoi. Zakładając że sonda jest walnieta to ECU odczytuje jako brak sygnału z sondy ? Czy jakoś inaczej ?


sob., 2008-03-08 22:44
Portret użytkownika ciamciaramcia86

Aha, no i jeszcze jedno, żeby było jasne. Ja nie neguję tego że masz uszkodzoną sondę, tylko mam poważne wątpliwości co do sprawdzania stanu sondy za pomocą uniwersalnego miernika, a nie specjalnego przyrządu służacego tylko i wyłącznie do tego celu. Taki delikatny aneksik do mojej wcześniejszej wypowiedzi :) hehe


sob., 2008-03-08 22:50
Portret użytkownika gepart76

Wporządku ciamciaramcia (nie mogłeś dłuższej ksywy wymyslić) hehe. A powiedz co sądzisz o tym kodzie 13.


sob., 2008-03-08 22:58
Portret użytkownika ciamciaramcia86

"Co do ksywy, to nie mam takiej ksywy, właściwie nie mam żadnej :) ""Ciamciaramcia"" mi się spodobało, bo tak nazwał Pana Tuska Pan Giertych, a poza tym to słowo nic w zasadzie nie znaczy więc tak się nazwałem (z Videlca na Ciamciaramcia) na tym forum :) hehe Co do kodu, to nie mam co myśleć, bo zwyczajnie nie mam o tym pojęcia... Może tylki coś swoimi (jak to kiedyś sam ujął :) łapkami wyszpera i Ci wklei sznurek... Ale tak od siebie, coś mi się wydaje że będzie to metoda prób i błędów, bo o tym czy sonda działa czy nie, dowiesz się wtedy jak ją kupisz, założysz i podłączysz miernik... :) heh"


sob., 2008-03-08 23:00
Portret użytkownika ciamciaramcia86

"[Cytat=""ciamciaramcia86, 08.03.2008 20:58""]Może tylki coś swoimi (jak to kiedyś sam ujął :) łapkami wyszpera i Ci wklei sznurek...[/Cytat] Może Tylik coś swoimi... :) "


sob., 2008-03-08 23:03
Portret użytkownika gepart76

Sonda zamówiona albo bedzie NGK ale chciałbym taką z wtyczką a nie że trzeba ją będzie lutować, albo GM wyjaśni sie sprawa w poniedziałek.


AdamM71

sob., 2008-03-08 23:47
Portret użytkownika AdamM71

"Siema


ndz., 2008-03-09 00:02
Portret użytkownika gepart76

Wielkie dzięki kolego AdamM71 ! jak założe nową sondę odezwe się ponownie ! Narazie wielkie dzięki wszystkim za podpowiedzi !


AdamM71

ndz., 2008-03-09 00:28
Portret użytkownika AdamM71

jak potrzebujesz jakieś kody to pytaj mam cały program do prawie wszystkich aut. 3 maj się


tylik1

ndz., 2008-03-09 18:14
Portret użytkownika tylik1

Aha, wczoraj mnie tu nie bylo i widze, ze sie temat ladnie posunął. Skoro wyskoczył Ci ten błąd nr. 13 to faktycznie masz juz winnego... 3maj sie gepard i daj znac jak bedzie po wymianie


wt., 2008-03-11 21:15
Portret użytkownika gepart76

Oczywiscie że dam znać i dokładnie opisze tylko narazie czekam aż łaskawie sonda do mnie dotrze ! Pozdrawiam !


wt., 2008-03-11 21:34
Portret użytkownika ciamciaramcia86

Witam. Montuj to nowe cudo (jak je dostaniesz oczywiście) i dawaj znać czy działa czy nie bardzo :) 3 maj się :)


sob., 2008-03-15 11:35
Portret użytkownika gepart76

Kurde opisałem wszystko i wyskoczył mi jakiś moderator musże opisac jeszcze raz wszystko ?


sob., 2008-03-15 12:08
Portret użytkownika gepart76

Treudno więc tak po wymianie sondy zresetowałem ECU i na PB pojechałem do gaziarzy. Sonda na PB chodziła idealnie a na LPG wogóle. Wymienił mi silniczek krokowy od gazu (taka gruszka pomiędzy mieszalnikiem a wtryskiwaczem) zaplaciłem za nią 260zł. Tamta się zepsuła(pomimo że jest to część która się nie psuje). W środku w tej gruszce była ciecz przypominająca mazut, żmierdziało gazem.Gośc się zdziwił że woogóle tam była ciecz. Powiedzial że albo mieszalnik albo wtryskiwacz nie trzyma i jak jeżdżę na LPG to zbiera się paliwo w tym urządzeniu. A ta gruszka była uszkodzona poprostu słychac było jak w środku lata jakaś blaszka. Zrobili odcięcie pompy aby nie pracowała jak jeżdzę na LPG. Potem pojechaliśmy we trzech z gaziarzami na test. Pierwsze co im wpadło do głowy to Sprzęgło, ale wyleczyłem ich z tego kiedy kazałem przejśc na PB. Autko dalej zmulone na LPG.Zrobili analiże spalin i dalej na test i nic. Wnioski : Wymienili mi to urządzenie i nic nie pomogło. Zrobili odcięcie pompy. Na LPG autko na wysokich obrotach zmulone. Jeśli chodzi o jazde na benzynie po przejsciu z LPG na poczatku trochę szarpie ale potem idzie ładnie. Wczoraj jak chciałem wyprzedzić na PB na wysokich obrotach zapalił się chec engine. Zczytałem kody usterek i wyszedl kod 44 - uboga mieszanka. I nie wiem co dalej robić? Gaziarze kazali mi przyjechać za kilka dni żeby sprawdzić czy nie zbiera się ta ciecz w tym silniku krokowym i to byłoby na tyle !


sob., 2008-03-15 12:17
Portret użytkownika gepart76

A i jeszce jdno czy ten wtryskiwacz może lać i autko jest zmulone ? czy wyskoczyłby w tedy jakis kod błędu. A pod wtryskiwaczem jest uszczelka podejżewam że jak zakładali gaz to ją wymieniali i widzę że jes założona jakaś kartonowa czy przez tą uszczelkę zakładając że jest nieszczelna może ciągnąć powierze i przez to jest zmulony? Już nie wiem gdzie szukać i co sprawdzać !


kwojda

sob., 2008-03-15 13:30
Portret użytkownika kwojda

Witam! Przyglądam się tej dyskusji i z przykrościa muszę stwierdzić ,że jednak chyba nikt nie poznał się narazie na temacie.Może zbiję was z tropu ale moim zdaniem to powinieneś gepard76 zainteresować się narazie nie sondą ale cewką zapłonową.Dlaczego? Otórz nie wszystkie stany błędnej pracy cewki powodują generowanie błędów.Natomias złe działanie cewki może powodować zakłucenia właściwego spalania,a jeśli nie własciwe spalanie to i błędna praca sondy,niejednokrotnie w takich warunkach sonda nie osiągnie własciwej temperatury pracy -stąd jej złe wskazania.Oczywiście mogę się mylić ale jednak szukałbym przyczyny w układzie zapłonowym.Trzeba brać jeszcze pod uwagę czujniki które odpowiedzialne są za korekcję wyprzedzenia zapłonu(mam na myśli czujnik podciśnienia w kolektorze ssącym i czujnik spalania stukowego).Jeszcze jedno należy zmierzyć przeciwnapięcie ze steownika na wtyczce sonndy- czyli na odłączonej sondzie i włączonym zapłonie napięcie na wtyczce sondy powinno wynosić ok.0,45V.To narazie tyle.Ciekaw jestem co z tego wyjdzie.Pozdrawiam


sob., 2008-03-15 14:11
Portret użytkownika gepart76

U mnnie cewki chyba niema ! Jest DIS ! A co do czujników to gdyby były do wymiany to wywalałoby błędy - Tak myslę !


tylik1

sob., 2008-03-15 18:36
Portret użytkownika tylik1

"[Cytat=""gepart76, 15.03.2008 10:08""] Zrobili odcięcie pompy[/Cytat] Lepiej pojedź to tych gazowników i powiedz, żeby wywalili to odcięcie pomy. Dlaczego? Gdy silnik pracuje na gazie, to pompa powinna cały czas pracować i powinna caly czas tłoczyć paliwo do wtryskiwacza, który dzięki tej plywającej benzynie jest chłodzony. Jeśli teraz bedziesz jeździl na wylaczonej pompie, to za jakis czas wtryskiwacz Ci się przegrzeje i zapiecze!!! [Cytat=""gepart76, 15.03.2008 10:08""] Na LPG autko na wysokich obrotach zmulone.[/Cytat] Coś tu jest nie tak z regulacją instalacji gazowej. Attuator (to fachowa nazwa gazowego silniczka krokowego) nie umożliwia podawania prawidłowej mieszanki gazowo-powietrznej i najprawdopodobniej na wysokich obrotach - gdy potrzebne jest więcej mieszanki - silnik zamula. Zaputaj sie w serwisie gazowym, bo może zamiast attuatora założyli Ci na próbę register, czyli śrubę, którą sie kreci gdy chce sie wyregulowac mieszanke. Ale register powinien byc stosowany tylko w silnikach gaźnikowych, we wtryskowych to tylko attuator. Chciaż z drugiej strony napisales, że [Cytat=""gepart76, 15.03.2008 10:08""] jak chciałem wyprzedzić na PB na wysokich obrotach zapalił się chec engine. Zczytałem kody usterek i wyszedl kod 44 - uboga mieszanka[/Cytat] Czyli i na LPG na wysokich obrotach zamula i na noPB na wysokich obrotach tez jest źle. Hmmm... A co do typu układu zaplonowego, to zajrzyj sobie gapard tutaj: http://tylik1.w.interia.pl/Viki_A.html PS. kwojda - dawno Cie tu nie było. Gdzieś się brachu podziewał? :)"


sob., 2008-03-15 20:15
Portret użytkownika gepart76

"Tylik a masz jakieś fotki tych attuatorów i registerów. To co mi wymienili wygląda jak gruszka z jednej strony wchodzi wąż z drugiej wychodzi. Na zewnątrz jest plastikowa obudowa i podpiete dwa kabelki I jest naklejka z dużym ""L"" I tak jak mamy miesalnik z mieszalnika wychodzi wąż idzie do tej gruszki potem jest to kółko co się ustawia dawkę gazu a potem idzie ten wąż pod wtrysk. A to odcięcie pompy to tylko na próbę każe im to spowrotem odpiąc jak wyjdzie że to nie jest to !"


sob., 2008-03-15 20:18
Portret użytkownika gepart76

A ten link co mi podałeś nie istnieje !


hipeck

sob., 2008-03-15 21:46
Portret użytkownika hipeck

zle zalozona inst lpg , moze po pewnym czasie spowodowac zle nastawy sterownika ,bo ingerue w elektronike wtrysku. pojezdzij wiecej na pb , nie uzywajac gazu. jesli sterownik znowu sie nauczy dobrych nastawow to masz 100% pewnosci ze to wina lpg. pozdr


ndz., 2008-03-16 22:11
Portret użytkownika gepart76

"[Cytat=""kwojda, 15.03.2008 11:30""] Witam! .Trzeba brać jeszcze pod uwagę czujniki które odpowiedzialne są za korekcję wyprzedzenia zapłonu(mam na myśli czujnik podciśnienia w kolektorze ssącym i czujnik spalania stukowego).Jeszcze jedno należy zmierzyć przeciwnapięcie ze steownika na wtyczce sonndy- czyli na odłączonej sondzie i włączonym zapłonie napięcie na wtyczce sondy powinno wynosić ok.0,45V.To narazie tyle.Ciekaw jestem co z tego wyjdzie.Pozdrawiam [/Cytat] Te czujniki mozna samemu sprawdzić czy jechac do mechanika ? "


bartpot

ndz., 2008-03-16 23:16
Portret użytkownika bartpot

witam,mam astre I 1995 1,4 benz i problem z szarpaniem i przerywaniem silnika na każdym biegu,bez względu na temp silnika i otoczenia,na biegu jałowym pracuje jak bez jednego cylindra,w czasie przyspieszania przerywa i szarpie,wymieniłem aparat z palcem,filtry ,kable ,moduł sterowania silnika i nic ,pomaga tylko na chwile ,jeśli ktos zna rozwiązanie problemu to prosze o pomoc.


tylik1

ndz., 2008-03-16 23:18
Portret użytkownika tylik1

To z Twojego gepart wynika, ze założyli Ci prawidlowy element - attuator. Zdjecie attuatora masz np. tu: http://www.shopgaz.pl/product/797.html a registra tu: http://www.shopgaz.pl/product/1052.html A link do tej Viki juz jest aktywny. Byl chwilowy problem z tym interiowym serwerem


ndz., 2008-03-16 23:52
Portret użytkownika gepart76

Kolego Tylik ten attuator mam inny , natomiast za tą gruszką mam coś takiego jak ten register. Tutaj zobaczysz co mam założone to jest ta część przy mieszalniku! http://otomoto.pl/opel-vectra-gt-z-gazem...


ndz., 2008-03-16 23:55
Portret użytkownika hurrikane

Zmiezylem napiecie na sadzie lambda i wyszlo,ze teoria z praktyka ma niewiele wspolnego.Sada 3 przewodowa-2 przewody do grzalki,jeden sygnal lambda.Wtrysk jednopunktowy Bosch we fiacie.Silnik wlaczony-napiecie 0,45V,silnik wylaczony,zaplon wylaczony-napiecie 0 V,zaplon wlaczony silnik wylaczony napiecie 0,45 V.Po rozlaczeniu wtyczki od sygnalu lambda,napiecie mierzone na sadzie:silnik wylaczony,zaplon wylaczony-napiecie 0 V,zaplon wlaczony silnik wylaczony-napiecie 0 V,silnik wlaczony-napiecie 0,65 V.Sprawdzilem w tej kolejnosci jak wyzej napisalem.Przy pierwszym wlaczeniu silnika byl on lekko cieply,za pierwszym i drugim razem byl wlaczony na nie duzej niz 10 sekund.Przerwa pomiedzy wylaczeniem i ponownym wlaczeniem silnika trwala kilka minut.Po drugim wlaczeniu,wtedy gdy sada byla odlaczona od komputera napiecie 0,65V pokazalo sie natychmiast(nie trzeba bylo czekac az sada sie rozgzeje).Czy ta sada jest dobra czy nie dobra?


pon., 2008-03-17 00:01
Portret użytkownika gepart76

A wracając do mojego samochodu. Teraz jeżdzi się w miarę dobrze, pomijająć to że na wysokich obrotach na gazie jest zmulony. Odziwo po przejściu z LPG na PB autem nie szarpie i w miarę normalnie jedzie.Jedynie po przełączeniu z LPG na PB na wolnych delikatnie falują wolne obroty. Tylik mam pytanie czy z tą odlączoną pompą to faktycznie jest tak że po jakimś czasie zapiecze się wtryskiwacz? Nawet jeżeli zawsze odpalam auto na PB i zanim przełącze na LPG jadę około 1km. ? Mam zamiar jechać we ztrorek do tych gazowników i nie wiem co kazać im zrobić wymontować to odcięcie pompy czy zostawić ? I gdzie dalej szukać ! Jak ktos może coś podpowiedzieć to bardzo prosze o porade ! Dziękuję tym co do tej pory pomagali w zmaganiach !


tylik1

pon., 2008-03-17 01:11
Portret użytkownika tylik1

"na poczatek - załóż bartpot nowy watek (przewiń to glowne forumowe okno w roznymi watkami na sam dół i tam bedzie formularz do zalozenia nowego wątku) i tam bedziemy gadac na temat Twojego auta. Nie bedziemy tu smiecic na topicu geparda... --------- Co do tej gruszki - to myslalem, ze opisywlem wlasnie attutator, a Tobie chodziło o to co ""wychodzi"" z parownika tak? Aha :) To jeśli na przewodzie wychodzącym za tą gruszką masz taką śrubę jaką ma ta Vectra to nie jest to dobre rozwiazanie - przy okazji dowiedziales sie, ze ta Vecta z ogloszenia tez nie ma poprawnie dobranej instalacji. Z registrem jest taki problem, ze nikt nie jest w stanie wyregulowac poprawnie instalacji poprzez tę srubę bo 1. albo bedzie dobrze na maksymalnych obrotach, ale bedzie przelewac gaz na srednich obrotach - mieszanka bedzie za bogata na niskich i srednich obrotach a wokół auta bedzie czuć zapach ""kiszonej kapusty"" 2. albo bedzie dobrze na srednich, ale za to mieszanka na wysokich obrotach bedzie za uboga - i tak wlasnie jest u Ciebie. Mieszanka jest za uboga i silnik jest slaby na wysokich obrotach A podczas spalania ubogiej mieszanki (czyli dużo powietrza a mało gazu) strasznie wzrasta temperatura spalania. A to w pierwszym rzedzie odbija sie negatywnie na stanie gniazd zaworowych. Odnośnie tej pompy paliwa to napisze jeszcze raz, ze jak auto spala gaz, to wytwarza sie ciepło (ale odkrycie no nie :P ) i to z tego powodu (tak w skrócie mówiąc) wtryskiwacz benzynowy bedzie sie grzał. Im dłużej bedziesz jeździł na gazie, tym dłużej wtryskiwacz bedzie siedział ""w saunie"". Pompa powinna tłoczyć paliwo, które bedzie przepływało przez wtryskiwacz, bedzie go tym samych chlodzic. Po chwili paliwo bedzie wracac do baku, bo przeciez wtryskiwacz bedzie zamkniety i paliwko nie bedzie mialo jak wylecieć (i wróci posłusznie do baku). I jeszcze raz odradzam wyłaczanie pompy paliwa. Rozumiem, ze nie musze Ci przypominac, zeby mieć w baku ZAWSZE min. 1/4 baku paliwa? Po co? Bo plywające w baku paliwo chłodzi pompe paliwa i jeśli paliwa bedzie za malo, to pompie bedzie za gorąco i sie zatrze..."


pon., 2008-03-17 01:29
Portret użytkownika gepart76

Dobra więc co mam założyc zamiast tego czegoś. Pojadę do gaziarzy i każe odcięcie pompy im wypiąc. A co mam założyć zamiast tego co mam (a co to właściwie jest ta gruszka ?). Doradż mi co mam im kazac założyć czy samemu kupić i kazac im założyć ?


AdamM71

pon., 2008-03-17 11:25
Portret użytkownika AdamM71

Witam. Tak czytam wasze posty i się zastanawiam co jest grane w twoim Opelku. Ostatnio nie miałem czasu żeby przysiąść na forum, Swięta idą i co niektórzy się właśnie obudzili. Patryłem na tego linka co zapodałeś i stwierdzam że jak twoja instalacja wygląda tak samo to jest źle wykonana. Bardzo dużo aut jeżdzi na gazie i jak zjeżdżają na wrsztat to się włos na głowie jeży, kto im dał pozwolenie na montaż instalacji. Przewody rzucone na silniku jak siano, źle poizolowane, jednym słowem totalny śmietnik i zanim zacznie się coś robić to najpierw trzeba siedzeć i porządkować instalację lpg. Z tego co pisałeś w swoich postach wynika tyle że twoja nowa sonda też nie chodzi prawidłowo, ale główny problem to wtrysk paliwa (Pb), bo najprawdopodobnie masz go zapieczonego. Efekt jest taki że paliwo zamiast zostać rozpylone to leci w postaci kropli i pojawia się problem jego dozowania do cylindrów. Moje pytanie też jest takie, jakich świec używasz w swoim opelku ? Ja np niedawno zakupiłem 6 sztuk do mojej Maximki i 2 były wadliwe. Pamiętaj że nowe nie zawsze znaczy sprawne, ale w twoim przypadku chodzi mi o to czy parametry świec masz dobrze dobrane, jeśli nie to takie objawy mogą występować. Kwojda ruszył ten problem z zapłonem ale nie skończył tematu, a szkoda (było by mniej pisania) Tak więc żeby prawidłowo dobrać świeczki musisz znać początek numeru silnika oznaczający jego typ i system instalacji założonej przez producenta, podać to w sklepie i na tej podstawie według katalogu mają ci wydać prawidłowe świece. Teraz co do tej dziwacznej gruszki przy parowniku to jest to stary typ atuatora, wywal go bo tem typ się wiesza i dlatego gazownik założył na przewodzie gazu register, takich rzeczy się nie robi. Z tego wynika że na gazie zamieszanie robi właśnie ten stary atuator, dlatego możesz mieć za ubogą mieszankę i to zmulenie na wysokich obrotach, no i problem odczytu sondy lambda też może mieć tu przyczynę. Silnik który posiadasz ma rozdzielacz zapłonu i jego też przegldnij czy nie ma w nim wilgoci i czy styki są czyste. To jest silnik montowany między innymi w Omedze i Calibrze i tam zawsze ten problem się pojawiał. Daj znać co wyszukałeś, Będę śledził twojego topcia. Pozdrawiam


sob., 2008-03-15 11:23
Portret użytkownika gepart76

Witam Sonda wymieniona zapłaciłem za nią 100zł firma NGK. Po założeniu sondy zresetowałem ECU. I na PB pojechałem do gaziarzy, oni sprawdzili i powiedzieli że teraz na PB sonda ładnie śmiga ale na LPG nic nie działa. Gośc nie umiał powiedzieć dlaczego? Kazał mi przyjechac na drugi dzien. Zapytałem czy mogę jeżdzić na gazie czy narazie na samej benzynce bo skoro emulacji na gazie nie ma to może mi znowu sondę uwalić. Powiedział że raczej nic nie powinno się dziać. Ale ja go nie posłuchałem i jeżdziłem cały czas na PB. Autko jezdziło Ok ale jakby troszkę na wysokich obrotach zmulone. Na drugi dzień zajechałem do gaziarzy i po sprawdzeniu okazało się że w silniku krokowym od gazu (taka gruszka z naklejką L do której są podłączone dwa kabelki, która jest umiejscowiona pomiędzy reduktorem a wtryskiem) coś w środku się rozleciało. Latała tam jakaś blaszka (podobno ta część się nigdy nie psuje) mało tego w tej gruszce znajdowała się taka brązowawa ciecz- o zapachu gazu i może etyliny. Gośc mi wymienił tą gruszkę na nową i tu ciekawostka za samą tą gruszkę zapłaciłem 260zł. Po założeniu tego ustrojstwa na tym urządzeniu do sprawdzania sondy wszystko grało. Powiedział że teraz chodzi idealnie i kazał mi zrobic jazdę testową - i dalej dupa blada autko na gazie zmulone. Cięzko na 3 wyciągnąć 100km/h. Podumali trochę i stwierdzili że pewnie nie trzyma wtryskiwacz i przepuszcza PB w momęcie kiedy jeżdże na LPG. Zrobili mi odcięcie pompy gdy autko jedzie na LPG (jedyne co im wyszło i może pompa dłużej wytrzyma). POjechałem na jazdę testową i nic, potem pojechaliśmy we trzech na jazdę ovzywiście pierwsze podło hasło SPRZĘGŁO. Ale wyleczyłem ich z tego kiedy kazałem przejść na PB. Auto wyrażnie lepiej się zbierało. Potem zrobili analizę spalin i pojechałem do domu.Aha jeszcze powiedzieli że jest ewentualnośc taka że mieszalnik trzeba zregenerować bo może to faktycznie mazut był w tej gruszce> Wnioski : Za całą usługę zapłaciłem 280zł Wymienili mi silnik krokowy (gruszka), założyli odcięcie pompy. Autko na gazie chodzi ale na wysokich obrotach zmulone. Jesli chodzi o jazdę na benzynie po przejściu z LPG może jest troszkę lepiej tzn. na poczatku troszkę szarpie ale potem jedzie OK. Na wysokich obrotach wczoraj zapalił mi się check engine zcytałem kody wyszedł kod 44 - uboga mieszanka. UFF a teraz mam zapytanie? Skoro zakładamy ze ten wtrysk nie trzyma to równie dobrze może lac i może auto być zmulone.? Czy powinno wywalić jakiś kod błędu ? Pod całym tym wtryskiwaczem jest uszczelka kartonowa najprawdopodobniej założyli ją gaziarze montując instalację z braku nowej oryginalnej, czy ona mogła się uszkodzić i np tamtendy autko ciągnie powietrze? I to jest przyczyna zmulenia ? To są tylko takie moje teorie bo ja mechanikiem nie jestem, ale jeżeli ma ktoś jakieś sensowne porady to proszę bardzo. To tyle co mogę w tym temacie napisać teraz mam pojeżdzić parę dni i mam podjechać do nich żeby zobaczyć czy nie zbiera się tam ten mazut !