Ford znalazł pretekst, by mógł nie uznać gwarancji

Kategoria: Problem z serwisem mechanicznym
Marka: Ford
Model: Transit

2010-07-24 14:16:00
Alicja Lepczyńska
Użytkujemy Forda Tran-sita z 2005 r. przerobionego na 17-osobowy autobus. W sierpniu 2008 r. w silniku wymienione zostały m.in. wtryskiwacze (koszt 13 tys. zł). W kwietniu br. okazało się, że się popsuły i trzeba kupić nowe. Na szczęście nie minęły 2 lata od ich wymiany, mogliśmy więc liczyć na naprawę gwarancyjną. 17 maja otrzymałam informację, iż serwis Big Autohandel w Olsztynie ma zgodę na naprawę gwarancyjną. Dzień później poproszono nas o udokumentowanie trzech ostatnich przeglądów serwisowych. 27 maja Ford Polska nie uznał wykonanych wcześniej przeglądów (zlecamy je poza ASO), gdyż w karcie przeglądu obok pozycji „wymiana filtra paliwa” brakuje pozycji „spuszczenie wody z filtra”. Jeśli podczas każdego przeglądu wymieniany jest filtr paliwa, to po co spuszczać z niego wodę? Auto wykorzystujemy w firmie. Ford przeciągał sprawę przez miesiąc. Czy teraz importer pokryje część naszych wydatków związanych z przestojem auta? Samochód nie pracuje, firma nie zarabia, a koszty leasingowe ponosić musi.

2010-07-24 14:16:00
Odpowiedź Forda
Klient, decydując się na przeglądy poza siecią autoryzowanych serwisów Forda, powinien udowodnić, jeżeli chce skorzystać z gwarancji, że przeglądy zostały wykonane zgodnie z wymogami naszej firmy. Chodzi tu o zakres przeglądu i zastosowanie części zgodnych ze specyfikacjami producenta. W tym przypadku okazało się, że klientka 3 ostatnie przeglądy wykonała poza siecią ASO Forda. Ich zakres był niezgodny z naszymi kartami przeglądowymi. Wbrew temu co napisała pani Alicja, faktury nie dowodzą tego, że podczas każdego przeglądu wymieniany był filtr paliwa. Na fakturze z listopada 2009 r. nie ma wymienionego tego filtra. Poza tym zastosowano olej silnikowy Mobil ATF 320 Dextron III, którego specyfikacji nie znamy – p. Lepczyńska nam jej również nie przedstawiła. Dokumenty dostarczone przez klientkę nie pozwalają nam uznać przeglądów, nie mogliśmy więc wykonać naprawy gwarancyjnej. Dział obsługi klienta

Redakcja 2010-07-24 14:16:00 Nie serwisujesz auta w ASO, to płać! Taką dewizę wyznaje Ford Polska, nie zważając na obowiązujące przepisy europejskie. Z naszego śledztwa dziennikarskiego wynika, że importer szukał wymówki, by tylko mógł nie uznać naprawy w ramach gwarancji. W odpowiedzi Forda czytamy, że nieznany jest firmie olej silnikowy Mobil ATF 320 Dextron III. Nic dziwnego, bo jest on stosowany w automatycznych skrzyniach biegów. Taki błąd świadczy o tym, że pracownicy Forda zlekceważyli problem.