Naprawiają, zamiast wymienić

Kategoria: Problem z dilerem
Marka: Chevrolet
Model: Captiva 2.0 CDTI

2010-02-23 09:26:00
Roman Podporski
23 kwietnia 2007 roku kupiłem Chevroleta Captivę. Już po pierwszym miesiącu eksploatacji auta zauważyłem, iż podczas parkowania w pozycji częściowo na chodniku bryła nadwozia pojazdu odkształca się do tego stopnia, że powoduje zakleszczanie się tylnych drzwi. Problem nie został usunięty. 13 czerwca 2008 r. w czasie opadów deszczu z obu słupków i schowka na okulary w podsufitce zaczęła lać się woda. Pracownikom serwisu nie udało się zlokalizować źródła przecieku. Ponadto zgłosiłem głośną pracę turbosprężarki przy 2500 obr./min, pojawiły się też problemy z uruchomieniem silnika. Nadmienię jeszcze, że auto miało już 2 razy naprawianą skrzynię biegów, która nadal pracuje niewłaściwie.

2010-02-23 09:26:00
Odpowiedź Chevroleta
Zgłaszane przez kli-enta usterki sukcesywnie były eliminowane przez ASO. Dodatkowo przeprowadzono oględziny Captivy w obecności pana Romana, w celu wyjaśnienia wątpliwości związanych z funkcjonowaniem pojazdu. Rozumiemy ucią-żliwości związane z koniecznością napraw, dlatego w porozumieniu z klientem staramy się znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie. Wojciech Osoś